Nr konta:  PL 60 1090 2590 0000 0001 5877 1039  | Swift WBKPPLPP
Darmowa wysyłka dla zamówień powyżej 200 zł
Nr konta:  PL 60 1090 2590 0000 0001 5877 1039  | Swift WBKPPLPP
Darmowa wysyłka dla zamówień powyżej 200 zł
Darmowa wysyłka dla zamówień powyżej 200 zł
Nr konta:  PL 60 1090 2590 0000 0001 5877 1039  | Swift WBKPPLPP

Ochrona wrażliwej skóry poprzez przywrócenie tego, co prawie zapomniane

Czasami najlepszym rozwiązaniem jest rozwiązanie najprostsze. Jednak we współczesnym świecie pielęgnacji skóry marketing używa skomplikowanych nazw nieznanych nam składników, aby zaimponować odbiorcom i skłonić konsumentów do zakupu danego kosmetyku. To zachęca panie do kupowania kremów z „perłami i złotem” za setki euro, bo wierzą, że dzięki temu odmłodzą się o kilkadziesiąt lat. Andrew Kawalec poszedł dokładnie pod prąd i wybrał dawną tradycję, przywołując niemal zapomniane, naturalne i proste rozwiązanie, które działa i kosztuje nie więcej niż butelka dobrego wina!


Żaneta Geltz: Jaka była Twoja pierwsza inspiracja do rozpoczęcia pracy z lanoliną?

Andrew Kawalec: Od ponad 10 lat zajmuję się dostawą lanoliny do firm kosmetycznych. Przez ten czas regularnie spotykam się z rozczarowaniem – brakiem zainteresowania marek kosmetycznych tworzeniem nowych receptur z lanoliną, tylko dlatego, że jest to produkt uboczny pochodzenia zwierzęcego. Zespoły zajmujące się marketingiem marki interesują się wyłącznie nowymi recepturami na bazie roślin.

Moim zdaniem, jednak są dobre rośliny i są złe rośliny, są dobre produkty uboczne pochodzenia zwierzęcego, ale są też złe produkty uboczne pochodzenia zwierzęcego. Dlatego bardzo ważne jest, aby rozróżnić i zrozumieć, że zarówno dobre rośliny, jak i lanolina naprawdę pomagają ludziom. Zatem decyzja o nietworzeniu nowych preparatów zawierających lanolinę oznaczała w rzeczywistości odmowę udostępnienia ludziom prawdziwych korzyści płynących z lanoliny tylko dlatego, że pochodzi ona od owiec! Szczerze wierzę, że nie może to leżeć w najlepszym interesie ludzi.

Z biegiem czasu wzrosła moja motywacja i chęć ponownego zwrócenia uwagi ludzi na wspaniały i zaufany naturalny składnik, jakim jest lanolina, który przynosi prawdziwe korzyści i pielęgnuje skórę od pokoleń.

Zdałem sobie jednak sprawę, że aby coś zmienić, muszę zająć się łańcuchem dostaw lanoliny sięgając aż do owiec i być z tego dumnym. Lanolina jest naturalnym, odnawialnym i przyjaznym dla środowiska składnikiem pochodzącym od owiec. To zainspirowało mnie do stworzenia nowej marki „Veggilanol Gold”, jakości lanoliny produkowanej zgodnie z najwyższymi obecnie osiągalnymi standardami i podążania za nią nowymi recepturami.


Założyliśmy naszą rodzinną firmę na obrzeżach Hamburga z misją ożywienia i rewitalizacji naturalnego produktu, który został prawie zapomniany. Szczególne znaczenie ma dla nas odpowiedzialne i pełne szacunku podejście do natury oraz dobrostanu i etycznego traktowania zwierząt. Fascynuje nas prostota i pomysłowość tego naturalnego surowca oraz mnogość jego możliwych zastosowań. Naszym szczerym życzeniem jest przekazać ten entuzjazm i pasję naszym klientom.

Andrew Kawalec

Ż.G.: Co jest takiego wyjątkowego w Twoich recepturach?

A.K.: Holly Molly Skincare produkuje uczciwe produkty do pielęgnacji skóry z lanoliną i zawsze ewoluuje w harmonii z naturą. Przykładamy dużą wagę do użycia jak najmniejszej ilości składników, łącząc najwyższą jakość z najwyższą naturalnością.

Jesteśmy naprawdę dumni, że jesteśmy pierwszą firmą na świecie, która posiada aprobatę wegetariańskego stowarzyszenia i certyfikat alergiczny dla naszej lanoliny! „Czysty” oznacza dla nas użycie jak najmniejszej liczby składników i zawsze staramy się łączyć najwyższą możliwą jakość z najwyższym poziomem naturalności.


Ż.G.: Dlaczego Twoje produkty są tak cenione i używane przez panie robiące na drutach?

A.K.: To pomysł, który zrodził się w 2015 roku podczas spotkania ze skandynawską marką robótek ręcznych i klientem wełny. Spontanicznie zapytałam ich, czy mogliby sobie wyobrazić sprzedaż bardzo czystej lanoliny – kremu do rąk jako dodatek do robótek ręcznych, aby ulżyć uciśniętym dłoniom po robieniu na drutach swoim klientom zajmującym się robieniem na drutach w sklepach, a także w Internecie. Na szczęście powiedzieli: tak, zrób to!

Po długiej i pełnej wyzwań, ale bardzo satysfakcjonującej nauce, udało nam się zrealizować nasze pierwsze duże zamówienie komercyjne, które zostało wyprodukowane i dostarczone w lutym 2022 r.

Od tego czasu nasz wyrób staje się coraz bardziej popularny wśród osób robiących na drutach, które chciały pomóc swoim zestresowanym dłoniom i ożywić skórę. Lanolina Holly Molly udowodniła, że nie tylko dobrze łagodzi zmęczone dłonie po robieniu na drutach, ale może również pomóc po innych zajęciach fizycznych lub rekreacyjnych, takich jak ogrodnictwo, rękodzieło, lub po prostu zapewnić szybką i trwałą ulgę suchym dłoniom i problematycznej skórze.


Lanolina nie tylko pomaga stworzyć na skórze dobrą barierę ochronną przed wodą, ale może również sama wiąże wodę. Dzięki temu skóra pozostaje elastyczna i gładka przez długi czas, a szczególnie wrażliwe obszary są optymalnie chronione przed wysuszeniem i podrażnieniami.

Andrew Kawalec

Ż.G.: Jaki jest wkład Twojej córki w markę Holly Molly Skincare?

A.K.: Marka Holly Molly Skincare została inspirowana i nazwana na cześć mojej córki Holly (którą zdrobniale nazywamy Holly Molly).

Szukałem nazwy dla kosmetyku przez około dwa lata, czując się bardzo sfrustrowany, że wszystkie „dobre” nazwy są już zajęte. Holly, która miała wtedy 12 lat i długie, proste blond włosy, przyszła pewnego ranka do łazienki po eksperymentach z włosami poprzedniego wieczoru. Byłem zachwycony, widząc ją przede mną z głową pełną uroczych loków.

„Eureka, Holly Molly!”


Ta inspiracja dała mi pomysł na nazwę dla marki. Na szczęście taka nazwa nie była zarejestrowana nigdzie indziej i po odpowiednich staraniach narodziła się nowa marka!

Holly Molly to zatem nie tylko nazwa, ale tak naprawdę prawdziwa osoba, która była i jest dla mnie prawdziwą inspiracją. „Holly Molly” napisane na wszystkich naszych produktach opiera się na podpisie Holly, gdy miała 12 lat. Logo Holly Molly Skincare powstało na podstawie zdjęcia Holly trzymającej jednodniową owieczkę, zrobionego podczas sesji zdjęciowej, którą zrobiliśmy w naszej lokalnej wiosce Wohltorf, niedaleko Hamburga, w Niemczech.


Owce rodzą jagnięta i wszystkie muszą być strzyżone: wełna i tłuszcz wełniany na wełnie (z którego pozyskiwana jest lanolina) są zasobami naturalnymi i odnawialnymi. W całym naszym łańcuchu dostaw bardzo ważne jest dla nas etyczne traktowanie zwierząt i dobrostan owiec. Cała wełna pochodzi z etycznych źródeł, jest naturalnie prana i ulega biodegradacji. – tego oczekiwała moja córka, jest prawdziwą obrończynią zwierząt.

Andrew Kawalec

Ż.G.: Jakiego rodzaju produkty już posiadacie?

A.K.: Wszystkie nasze produkty powstają na bazie lanoliny. Zaczęliśmy od 4 produktów kosmetycznych Holly Molly Skincare, którymi są: Holly Molly EXTREME BALM i Holly Molly LIP CARE wykonane w 100% z lanoliny. Krem do rąk Holly Molly i krem do ciała Holly Molly zostały wykonane z optymalnej zawartości lanoliny, aby uzyskać maksymalnie odżywczy i nawilżający krem, który łatwo wchłania się w skórę. Niedawno we współpracy z niemiecką Bundesligą piłki ręcznej wprowadziliśmy piąty produkt Holly Molly HAND CARE, aby pomóc zestresowanym dłoniom piłkarzy ręcznych i rozwijamy ten projekt wraz z zespołami Bundesligi piłki ręcznej.

Obecnie mamy około 10 kolejnych produktów na bazie lanoliny, które znajdują się w różnych fazach planowania i rozwoju, nad którymi obecnie ciężko pracujemy i mamy nadzieję wprowadzić w najbliższych latach – Lanolin Delicate Wool Wash, który będzie przeznaczony do prania delikatnych wyrobów wełnianych.

Zapach, konsystencja i kolor mogą się nieznacznie różnić we wszystkich naszych produktach ze względu na użycie naturalnych surowców. Każdy składnik naszych produktów ma określone zadanie. Nie używamy żadnych zbędnych składników wypełniających. Światło słoneczne i temperatura powyżej 25°C mogą spowodować zmianę konsystencji, nie ma to jednak wpływu na jakość produktu. Nie należy jednak przechowywać produktów w zbyt wysokiej temperaturze, aby zachować zamierzoną konsystencję. Dzięki naszej wiedzy i wierze w innowacyjność gwarantujemy, że używamy wyłącznie lanoliny najwyższej jakości.

Andrew Kawalec

Ż.G.: Dlaczego lanolina z Veggilanol Gold jest odpowiednia dla wegetarian?

A.K.: Wszystkie produkty Holly Molly Skincare wykonane są z LanEsters Veggilanol Gold Lanolin, bardzo czystej lanoliny, o której z dumą możemy powiedzieć, że posiada certyfikat Allergy, zatwierdzony przez Vegetarian Society, a także Natrue Approved.

Wegetarianie dbają o zwierzęta, kierując się bardzo silną filozofią dotyczącą dobrostanu zwierząt i etycznego traktowania zwierząt. W pełni zgadzamy się i podzielamy tę filozofię, ponieważ nasza lanolina pochodzi z tłuszczu, otrzymywanego w wyniku prania wełny strzyżonej wyłącznie od zdrowych, żywych owiec. Veggilanol Gold Lanolin została zatwierdzona przez Veggilanol Society w uznaniu etycznego traktowania i dobrostanu zwierząt w naszym łańcuchu dostaw i dlatego jest całkowicie odpowiednia dla wegetarian.

Jesteśmy głęboko przekonani, że produkcja lanoliny niesie ze sobą wyłącznie pozytywne aspekty zarówno dla ludzi, jak i zwierząt. Uważamy, że ważne jest zwrócenie na to szczególnej uwagi w celu zajęcia się i wyeliminowania starych zastrzeżeń. W pełni wierzymy i opowiadamy się za etycznym traktowaniem i dobrostanem owiec oraz wszystkich zwierząt.

Jestem osobiście zaangażowany w sektor wełny od 1978 roku i jestem pierwotnym sygnatariuszem Deklaracji dotyczącej wełny Dumfries House z dnia 9 września 2016 r.

Przez wiele lat wiele zrobiono dla dobra owiec na całym świecie dzięki patronatowi IWTO (Międzynarodowej Organizacji Tekstyliów Wełnianych), organu zarządzającego światowymi tekstyliami. W tej kwestii gorąco polecam przeczytanie zwięzłego podsumowania zasad dobrych praktyk IWTO w zakresie etycznej produkcji owiec wełnianych:
https://iwto.org/sheep/wool-sheep-welfare

Firma LanEsters jest dumna, że jest pierwszą – produkującą lanolinę, która została członkiem stowarzyszonym IWTO.


Ż.G.: Czy Holly Molly jest dobra dla alergików?

A.K.: Dobre doświadczenia naszych przekonanych klientów mówią nam, że stosowanie produktów Holly Molly może przynieść ulgę alergikom i osobom cierpiącym na problemy skórne, takie jak:

  • neurodermit,
  • egzema i
  • łuszczyca.

Ż.G.: Jaki efekt możesz zagwarantować swoim konsumentom?

A.K.: Wiemy i gwarantujemy, że Lanolina to jeden z najsilniejszych środków nawilżających, jakie oferuje natura. Jest bogaty w lipidy i przyjazny dla skóry, jest naturalnym, biodegradowalnym i zrównoważonym zasobem. Lanolina utrzymuje skórę elastyczną i miękką. Jest idealną pielęgnacją dla osób o suchej i zestresowanej skórze. może być również pomocna w przypadku skóry problematycznej.


Andrew Kawalec

Dyrektor zarządzający LanEsters GmbH zajmuje się wełną i tekstyliami od 1978 roku. Jest współpracownikiem Instytutu Włókiennictwa. Przez wiele lat mieszkał i pracował zdobywając doświadczenie w Niemczech.

Swoją przygodę z wełną rozpoczął jako 17-letni asystent w pomieszczeniu próbnym w firmie zajmującej się handlem wełną w Bradford w Anglii.

Przez następne 30 lat podróżował po świecie jako specjalista ds. wełny, specjalistycznych włókien (takich jak kaszmir, jedwab, angora, moher, alpaka i wielbłądzie), a ostatnio lanolina. Dowiedział się, jak ważna jest czystość, partnerstwo w łańcuchu dostaw i etyka w przemyśle wełnianym, a także poznał znaczenie dobrostanu zwierząt. Jego powołaniem jest pomaganie ludziom za pomocą lanoliny, czyniąc ją tak czystą, jak to tylko możliwe i uzyskaną w najbardziej etyczny sposób.

#hollymolly
#hollymollyskincare

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *